Windykacja polubowna, która nie psuje relacji z klientem
Windykacja polubowna to odzyskiwanie należności bez sądu i bez nacisku, którego Twój klient mógłby nie wybaczyć. W Platnosci prowadzisz ją sam, pod własną nazwą, w tonie dopasowanym do kontrahenta. Kto płaci zawsze, ale późno, dostaje uprzejme przypomnienie, a kto ignoruje pisma, przechodzi przez kolejne stopnie.
Krótka odpowiedź
Windykacja polubowna to próba odzyskania długu przez przypomnienia, wezwania i rozmowę, zanim sprawa trafi do sądu. W Platnosci robisz to z własnego konta: pisma wychodzą w imieniu Twojej firmy, a klient odpowiada do Ciebie. Zachowujesz relację, a historia kontaktów pozostaje w razie, gdyby jednak potrzebny był sąd.
| Etap | Co wychodzi | Cel |
|---|---|---|
| Przed terminem | Przypomnienie z kodem QR | Zapobiec opóźnieniu |
| Pierwsze dni po terminie | Uprzejme przypomnienie | Zakończyć sprawę bez napięcia |
| 7 do 14 dni po terminie | Stanowcze przypomnienie, wezwanie do zapłaty | Ustalić termin wpłaty |
| 30 dni po terminie | Wezwanie przedsądowe | Dać ostatnią szansę przed sądem |
Dlaczego firmy wolą windykację polubowną
W biznesie B2B klient, który się spóźnia, często jest tym samym klientem, który zamawia co miesiąc. Zewnętrzny windykator wchodzi w tę relację z prowizją i bez kontekstu. Przy windykacji polubownej w Platnosci rozmowę prowadzisz Ty, a program zajmuje się terminami, odsetkami i redakcją pism. Klient widzi Twoją nazwę i Twój adres odpowiedzi.
Pauza dla kontrahenta
Dla każdego kontrahenta możesz włączyć pauzę, czyli wstrzymać wysyłkę przypomnień na wybrany czas. Używasz jej, gdy klient poprosił o prolongatę, trwa reklamacja albo masz umowę na ratalną spłatę. Po zakończeniu pauzy harmonogram wraca od właściwego kroku, a pauza zapisuje się w historii.
Ton dopasowany do klienta
Wybierasz ton uprzejmy, stanowczy albo ostateczny dla całej firmy lub osobno dla każdego kontrahenta. Stały klient z dobrą historią dostaje tylko jedno uprzejme przypomnienie dzień po terminie. Nowy kontrahent, który wcześniej nie płacił, od razu przechodzi pełen harmonogram. Wszystkie kroki opisujemy na stronie przypomnienie o płatności. Jeśli prowadzisz firmę przewozową, zobacz też windykację faktur dla firm transportowych.
Odsetki i rekompensata jako argument, nie groźba
Po terminie w transakcjach handlowych wierzycielowi przysługują odsetki za opóźnienie i rekompensata kosztów odzyskiwania należności: 40 euro dla faktury do 5 000 zł, 70 euro od 5 000 zł do 50 000 zł i 100 euro od 50 000 zł. Platnosci liczą oba składniki z bieżącego obwieszczenia stawki i średniego kursu NBP, a Ty decydujesz, czy je naliczyć, czy odstąpić od nich w rozmowie z dobrym klientem. Zasady wyjaśnia strona odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych.
Wezwanie do zapłaty, gdy rozmowa nie wystarcza
Jeśli przypomnienia nie przynoszą wpłaty, z faktury przygotowujesz wezwanie do zapłaty i notę odsetkową w PDF. To nadal etap polubowny: dłużnik ma szansę zapłacić bez kosztów postępowania. Opisujemy to na stronie wezwanie do zapłaty.
Historia kontaktów na wypadek sądu
Każda wiadomość, wezwanie i odpowiedź zapisują się z datą. Jeśli polubowna próba się nie powiedzie, masz pełną dokumentację, że wierzyciel próbował załatwić sprawę bez procesu. Taka historia ułatwia pracę kancelarii. Kiedy mimo wszystko potrzebny jest prawnik, opisujemy na stronie firma windykacyjna.
Windykacja polubowna w abonamencie
Windykacja polubowna jest w każdym planie. Start kosztuje 199 zł netto miesięcznie (99 zł przy płatności rocznej), Firma 499 zł (249 zł), Pro 999 zł (499 zł), a Grupa zaczyna się od 2 499 zł (od 1 249 zł). Do cen doliczamy 23 procent VAT. Zamiast prowizji od każdej sprawy płacisz stałą kwotę, więc koszt nie rośnie razem z odzyskiwanymi kwotami. Szczegóły w cenniku.
Treść tej strony nie jest poradą prawną.
Pytania o windykację polubowną
Polubowna toczy się bez sądu: przez przypomnienia, wezwania i rozmowę z dłużnikiem. Sądowa zaczyna się od pozwu i wiąże się z kosztami postępowania.
Tak. Pisma wychodzą pod Twoją nazwą i z Twoim adresem odpowiedzi, a pieniądze trafiają na Twoje konto.
Tak. Włączasz pauzę dla kontrahenta albo wybierasz ton uprzejmy i jeden krok harmonogramu.
Gdy faktura zostaje opłacona albo gdy po wezwaniu przedsądowym decydujesz o skierowaniu sprawy do sądu.